LOGO

Czyste jeziora

Mar
16

CZYSTE JEZIORA – CZYSTY ZYSK!

278113458-400977185366390-63468686680212.jpg
278417068-400977525366356-84782710743084.jpg

Mieszkańcy Wielkopolski chcą chronić swoje zasoby naturalne i chcą też z nich korzystać. To się nie wyklucza, jeśli podejdziemy do tematu rozsądnie i z pomysłem.

Czyste jeziora – czysty zysk to idea, którą chcemy przekuć w wieloletni program ratowania wielkopolskich akwenów. Tak wiele jezior w naszym regionie wymaga szybkiej interwencji, postawienia tamy zanieczyszczeniom, rekultywacji. A każdy taki akwen to też szansa na to, by pobudzić rozwój „małych ojczyzn”, stworzyć nowe miejsca pracy.

W środowej konferencji, która odbyła się w Sali Sesyjnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, a została przygotowana przez Departament Zarządzania Środowiskiem i Klimatu, wzięło udział blisko 50 samorządowców, czołowych naukowców zajmujących się problemem, przedstawicieli NGO oraz Wód Polskich.

Zanieczyszczone jeziora nie tylko świadczą jak najgorzej o naszej wrażliwości ekologicznej, ale w bezpośredni sposób przyczyniają się do zahamowania rozwoju i w efekcie zahamowania procesu pomnażania dobrobytu przez gminy. Brudna, często toksyczna woda, uniemożliwia rozwój usług związanych z wypoczynkiem, rekreacją, turystyką czy sportem. Lokalna społeczność traci gigantyczne pole możliwej aktywności. Tak dzieje się w wielu miejscach Wielkopolski.

W momencie rozpoczęcia programu uruchomiony zostanie system konwersatoriów, konferencji i warsztatów wymiany doświadczeń, tak aby na płaszczyznach naukowej i samorządowej przekazywać zebraną wiedzę osobom, które będą się angażowały w rekultywację i zagospodarowanie innych akwenów Wielkopolski. Chodzi o to, aby każde kolejne jezioro mogło wkroczyć w etap rekultywacji szybciej.

Musimy zacząć wreszcie traktować ekologię, jak dobry interes w najbardziej przyziemnym tego słowa znaczeniu. Program Czyste Jeziora – Czysty Zysk pokazuje prostą i oczywistą zależność pomiędzy stanem akwenów, a szeroko rozumianym rozwojem gospodarczym gmin. Obroniona i zachowana natura odpłaca się gigantycznymi możliwościami finansowymi dla lokalnych społeczności.

Tak niewiele potrzeba, by uratowane jezioro stało się „kurą znoszącą złote jaja”. I w tym określeniu nie ma miejsca na jakąkolwiek rabunkową gospodarkę zasobami naturalnymi, za to jest miejsce na trwałą ochronę przyrody.