Działalność

Lis
15

Śmiertelnie ważny problem

46429792-255723898636064-512838802599837.jpg
46326148-787954918216869-879554059062948.jpg
46348657-2203074066603096-86434973009471.jpg
46382815-191243111753702-521443677235576.jpg
46441837-188285565438069-710270435217480.jpg
46269138-260824501246423-661443691359397.png

W swojej wieloletniej pracy samorządowej i zawodowej zabiegam o poprawę bezpieczeństwa na drogach powiatu pilskiego i powiatów ościennych. To mój priorytet.

Niestety, w rejonie ciągle przybywa tzw. „czarnych punktów”, gdzie dochodzi do śmiertelnych wypadków - giną kierowcy, rowerzyści, piesi, przeważnie nie z własnej winy. Potrzeba realnych działań, aby w końcu to zmienić. Prawdziwym wyzwaniem są drogi wojewódzkie i krajowe. Ale nie tylko, bowiem do poważnych wypadków dochodzi nawet na ulicach naszych miast.

Dane z policji nie są dobre, a o krajowej 10-tce cały czas mawia się, że „kostucha włączyła tam swój kombajn”. Drodze tej dorównuje „11-stka”. Nie lepiej jest na trasie z Ujścia w kierunku Czarnkowa, w Łobżenicy, Wyrzysku, czy na drogach powiatu złotowskiego.

- Śmiertelne statystyki –

Policja podaje, że droga krajowa nr 11 przebiegająca przez powiat pilski (Piła -Ujście, Chodzieży - obwodnica Piły – Dobrzyca) w ostatnich 10 latach przeniosła blisko dwadzieścia ofiar śmiertelnych i ponad dwustu rannych. Gorzej - mimo że, tragiczne wartości są blisko czterokrotnie niższe - jest na kilkumetrowym odcinku drogi wojewódzkiej nr 182. W powiecie pilskim mamy raptem kawałek tej drogi (trasa Ujście – Czarnków), a jednak w ostatnich dziesięciu latach odnotowano tam siedem ofiar śmiertelnych oraz pięćdziesięciu rannych.

Na trasie Skórka – Pruszków mamy niewielki odcinek drogi wojewódzkiej 188. Na tym odcinku również zginęło kilka osób, a ponad czterdzieści zostało rannych.

Uważać trzeba także na drodze wojewódzkiej 194 przebiegającej przez Wyrzysk. Droga ta, na bardzo krótkim odcinku, przyniosła tragiczne żniwo (pięciu zabitych i trzydziestu rannych). Kolejne miejsce - raptem kilka kilometrów drogi wojewódzkiej 190 między Białośliwiem, a Wysoką, dało 217 wypadków i 35 rannych.

W tej statystyce przoduje także droga wojewódzka nr 242 w okolicach Łobżenicy, gdzie zginęło dziewięć osób, a rannych zostało ponad siedemdziesięciu trzech. Niestety, niechlubnym liderem jest – wspominana przeze mnie na początku tekstu – droga krajowa nr 10, gdzie zginęło ponad sześćdziesiąt osób, a blisko 400 zostało rannych(!).

Uwaga: W ostatnim dziesięcioleciu, na drogach TYLKO powiatu pilskiego, doszło do ponad 6tys zdarzeń drogowych, w których rannych zostało ponad 800 osób, a życie straciło… ponad 100 osób.

Komenda Powiatowa Policji w Złotowie, za niebezpieczny wskazuje odcinek drogi krajowej nr 11 w Jastrowiu, gdzie w ostatnich latach dochodziło do tragicznych w skutkach wypadków na przejściach dla pieszych (z winy pieszych). Aby problem zniwelować należy przyjrzeć się tym przejściom. Proponuję zwiększyć ich widoczność, budować inteligentne systemy, wdrożyć rozwiązania zwiększające czujność zarówno ze strony pieszych, jak i kierujących.

Równie dużym niepokojem napawa mnie sytuacja z powiatu szamotulskiego, gdzie – tylko w ostatnich czterech latach – doszło do aż ponad 4tys zdarzeń drogowych, w tym ponad 170 poważnych wypadków, w których śmierć poniosło blisko pięćdziesiąt osób, a niemal dwieście zostało rannych.

- „Czarne punkty” w Pile –

Na pilskich ulicach również nie jest bezpiecznie. Piła także ma swoje „czarne punkty”. Do kolizji i wypadków najczęściej dochodzi na ulicach: Kossaka, Piastów, Bydgoska, Jana Pawła II, Powstańców, Wojska Polskiego, Poznańska. Nie lepiej sytuacja wygląda na skrzyżowaniach np. przy Rodle i przy ul. Browarnej.

Moim zdaniem, nierzadko, na takich skrzyżowaniach wystarczy wznowić oznakowania – zmienić oznakowanie poziome, czy zainstalować więcej sygnałów, które ostrzegają o miejscu nie dość, że niebezpiecznym, to być może także takim, w którym trzeba wzmożyć swoją uwagę, przeanalizować przejazd tak, aby odbył się on zarówno zgodnie z przepisami, jak i w sposób bezpieczny.

- CO ZROBIĆ ABY SYTUACJA ULEGŁA POPRAWIE? -

Dane, jakie uzyskałem są zatrważające, a jednocześnie dają do myślenia i motywują do działania. Nie wystarczą apele do kierowców o rozważną jazdę i sugestie do policji o wzmożone patrole celem pomiarów prędkości. W pierwszej kolejności trzeba zadbać o stan dróg. Poprawiać ścieżki rowerowe i przejścia dla pieszych. Jest to możliwe dzięki dobrej współpracy wielu organów, zarówno na szczeblu powiatowym, wojewódzkim i krajowym.

***

Powyższy tekst został napisany na podstawie danych statystycznych, które otrzymałem z komend powiatowych policji z Północnej Wielkopolski. Za ogrom włożonej pracy w przygotowanie tych opracowań, wszystkim policjantom bardzo serdecznie dziękuję.