admin_template

Blog

Komentarz: LGD „Krajna Złotowska”.

Choć Lokalna Grupa Działania „Krajna Złotowska” jest organizacją zawiązaną już jakiś czas temu, to niedawno zintensyfikowała swoje działania w celu pozyskiwania środków finansowych. To piękny przykład lokalnego zrywu, który okazuje się nad wyraz skuteczny a dotyczy aktywnego uczestnictwa w życiu społeczno gospodarczym w powiecie złotowskim. W ostatnim czasie zarząd stowarzyszenia wraz z wicemarszałkiem województwa Krzysztofem Grabowskim podpisał umowę na przygotowanie Lokalnej Strategii Rozwoju dla LGD na niebagatelną kwotę 132 tys. złotych. Jestem przekonany, że docenianie tego typu cennych inicjatyw na szczeblu wojewódzkim to dopiero początek, a walczyć należy o wsparcie podobnych działań także na szczeblu krajowym. Instrumentów wsparcia, które można wykorzystać, jest naprawdę wiele, jednak pamiętać należy o tym, że bez działań choćby parlamentarzystów organiczna praca na przykład takich stowarzyszeń jak to złotowskie jest bardzo trudna. Od lat stoję na stanowisku, że oddolne działania ludzi w regionie muszą być traktowane jako priorytetowi zarówno dla zarządów województw, jak i parlamentarzystów i rządu. Wszak nic tak nie buduje Polski, jak praca ludzi z pasją, zapałem i pomysłem w ich małych ojczyznach. Nie można o tym zapominać w szczególności wówczas, gdy dotyczy to powiatów dosyć odległych stolicy województwa.

Inicjatywą, którą popieram i uważam za jedną z lepszych i przede wszystkich sprawnie realizowanych na terenie całego kraju jest program „Karty Dużej Rodziny”. Projekt coraz śmielej po większych ośrodkach oswaja się także z małymi miastami w Polsce powiatowej. Z początku do programu przystępowały organizacje czy spółki miejskie bądź państwowe, jednak idea ta mocno zaczęła się ukorzeniać także na „wolnym rynku” pośród prywatnych firm. A co najistotniejsze: z korzyścią zarówno dla przedsiębiorców, jak i konsumentów. Firmy, które w innych regionach aktywnie uczestniczą w programie karty dużej rodziny chwalą się, że w ten sposób zwiększa się liczba ich klientów, a ci z kolei zauważają, że gdyby nie zniżki czy fakt wyjścia do nich z ofertą sami określonymi usługami czy produktami wcześniej się nie interesowali. Ze swojej strony gorąco zachęcam podmioty gospodarcze do przystąpienia do programu a rodziny do korzystania z jak największej liczby dobrodziejstw, które daje karta.

Jacek Bogusławski

Komentarz opublikowano na łamach NaGłos wyd. Złotów nr 4, 18 września